Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yankee Candle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yankee Candle. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 października 2013

Jesienne rozdanie!

Niestety z braku czasu ostatnio posty pojawiają się zdecydowanie rzadziej, ale mam dla Was coś, co powinno zrekompensować moją nieobecność. Poza tym blog przekroczył magiczną liczbę 500 obserwatorów, za co chciałam Wam podziękować z całego serca! Długo zastanawiałam się, co mogłabym sprezentować dla Was w rozdaniu i idealnym rozwiązaniem wydały mi się znane i lubiane woski Yankee Candle. Jeśli jesteście zainteresowane, zapraszam do zabawy!





Do wygrania w rozdaniu jest 5 wosków firmy Yankee Candle w zapachach: Paradise Spice, Cinnamon Stick, Midnight Jasmine, Red Velvet i Strawberry Buttercream. Moim zdaniem wszystkie pachną obłędnie, mam nadzieję, że zwycięzcy również przypadną do gustu!


Co trzeba zrobić, żeby zgarnąć nagrodę?
- musisz być publicznym obserwatorem mojego bloga 
- możesz obserwować mnie na Twitterze i/lub Instagramie (+1 los za każdy portal)
- odpowiedz na pytanie: Jaki jest Twój ulubiony jesienny zapach?
- napisz swój mail kontaktowy oraz nazwę użytkownika, pod którą mnie obserwujesz

Nagroda jest tylko jedna i zostanie wysłana tylko na teren Polski. W wypadku nie zgłoszenia się po nagrodę w ciągu 3 dni, zostanie wybrany inny zwycięzca. Rozdanie trwa do 19 października 2013 roku.

Życzę wszystkim powodzenia i z niecierpliwością czekam na Wasze odpowiedzi! :)


peace&love,
Rebellious lady

sobota, 6 kwietnia 2013

Paczka od Agi

A wszystko zaczęło się od odsypki różu Lily Lolo... A tu taka paka! Wielkie dzięki raz jeszcze Aga (82Inez)! Jeśli jeszcze jakimś cudem nie widzieliście jej bloga lub kanału na youtube, to gorąco polecam :)






W paczcie znalazły się:
- odsypki 3 róży i 9 cieni do oczu Lily Lolo
- 2 lakiery p2 z serii Volume Gloss (Crazy Mademoiselle i Ocean Lady - pasujące do mnie nazwy, prawda? :P)
- szminka p2 z serii Summer Attack (och, oby!) w odcieniu Jungle Juice
- szampon i odżywka z Balei (muszę przestudiować opis, nigdy nie byłam najlepsza z niemieckiego, ale coś tam umiem :P)
- wosk z Yankee Candle o zapachu Lemon Lavender (Adze się nie podobał, a mi wręcz przeciwnie)
- maseczki z Balei i maseczka czekoladowa


Jako ciekawostkę powiem Wam, że pani na poczcie była pewna, że coś mi się rozlało w paczce, bo pachniała na cały budynek :) Jestem ciekawa tego wosku, bo to mój pierwszy, a słyszałam o nich same dobre rzeczy.

Dzisiaj cały mój makijaż jest sponsorowany przez Agę, bo użyłam cieni i różu, a szminka powaliła mnie na kolana! Sami zobaczcie :)






Buziaki dla wszystkich, a w szczególności dla Agi! :*


peace&love,
Rebellious lady