wtorek, 12 lipca 2011

Rejs po Bornholmie

Tak jak obiecywałam, zabiorę Was na małą wycieczkę po magicznej wyspie jaką jest Bornholm. Na miejsce przypłynęłam żaglówką (ok. 16 godzin w jedną stronę). Odwiedziłam parę portów, w tym największy w stolicy wyspy - Ronne. Niestety, nie miałam zbyt dużo czasu, by bardziej poznać to miasto, ale znalazł się czas na małe zakupy :)

Oto jeden z portów:


Plaża z białym piaskiem:


Piękne miasto, które ma niepowtarzalny klimat:





Kawałek wyspy z wysoka:



A gdy zanurkujemy w dżunglę...


Znajdziemy się w roślinnym raju :)



W tle widać ruiny zamku z XIV wieku. Niestety, opisy były tylko po duńsku, więc nic nie zrozumiałam :P
Wiem, że zdjęcia mogą wydawać się szarawe, ale pogoda nam nie dopisywała. Mam nadzieję, że spodobała się Wam ta krótka wycieczka - ale już niedługo wracam z kosmetycznymi postami :)

peace&love,
Rebellious lady

14 komentarzy:

  1. Śliczne zdjęcia, a miejsce urokliwe, zazdroszczę takiej wycieczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Płynęłam na Bornholm z Kołobrzegu, ale niestety nie miałam przyjemności zejść na ląd. Może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. byłam tam - przepiękne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie to wszystko wygląda

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda świetnie - mimo ''szarości'' ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha, no proszę, ciekawe, co jeszcze mamy ze sobą wspólnego :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia mi radość - napisz coś od siebie :)
(brak weryfikacji obrazkowej)