Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Calvin Klein. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Calvin Klein. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 lutego 2014

Szok!

Mieliście kiedyś tak, że zobaczyliście jakiś flakon perfum i byliście pewni, że gdy zaraz do niego podejdziecie i powąchacie, to będzie Wasz zapach? Ja tak miałam w przypadku Calvina Kleina One w wersji Shock. Miłość od pierwszego niuchnięcia!




czwartek, 18 lipca 2013

Zakupy z UK + kilka informacji

Ladies, I'm back! Te z Was, które śledzą mnie na Twitterze lub Instagramie, wiedzą, że ostatni tydzień spędziłam w Londynie. Miasto jest cudowne, ale o nim i o samej podróży będzie w innym poście. Dziś pokażę Wam tylko moje zakupy :)

Londyn, a właściwie cała Wielka Brytania to dla kosmetoholiczek raj na ziemi - wszystkie marki, do których wzdychamy zza morza, są na wyciągnięcie ręki. Niestety, nie mogłam kupić wszystkiego, co chciałam, ponieważ miałam ze sobą tylko bagaż podręczny = wszystkie płyny, żele, pianki, peelingi etc. tylko do 100 ml + bagaż nie mógł ważyć więcej niż 10 kg. Dlatego chcąc nie chcąc moje zakupy kosmetyczne ograniczyły się do trzech rzeczy: korektora Maybelline, szamponu z Lush'a Seanik i perfum Calvina Kleina One Shock.







Mogłam natomiast dać upust mojemu szaleństwu podczas zakupów ubraniowych, zwłaszcza w Primarku - cudowne rzeczy za dosłownie kilka funtów. Odwiedziłam też H&M, Zarę i River Island - chociaż te sklepy są u nas dostępne, asortyment znacznie się różni. Nie będę wypisywać co, gdzie i za ile, ale jeśli jesteście ciekawe, pytajcie w komentarzach :)






Na zdjęcie nie załapały się tylko spodenki z River, które miałam na sobie :)

Koniec chwalenia się, teraz czas na kilka informacji!
Po pierwsze, jest Was już ponad pół tysiąca! To niesamowita liczba, zwłaszcza, że zakładając bloga nie sądziłam, że tak wiele osób będzie chciało na niego regularnie zaglądać! Dziękuję Wam z całego serca, dajecie mi mnóstwo pozytywnej energii i nieraz poprawiliście humor!
Po drugie, w związku z powyższym mam w planach konkurs/rozdanie. I tu pojawia się pytanie - którą formę możliwości wygrania wolicie? Podejrzewam, że rozdanie, Wy małe leniuszki :D
Po trzecie, chciałabym się dowiedzieć, czy jesteście zainteresowane postami na temat biegania - mocno się w to wkręciłam i chętnie podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami i radami dla początkujących.


peace&love,
Rebellious lady