Przybywam do Was z radosną nowiną - ostatnio podjęłam współpracę z firmą L'Occitane. Kiedy myślałam o ich produktach, od razu miałam w głowie ich kremy do rąk, bardzo polecane przez dziewczyny i niestety bardzo drogie jak na produkt do rąk. Teraz mam okazję przetestować jeden z nich i podzielić się z Wami moimi odczuciami :)
Ale od początku - kiedy dotarła do mnie paczuszka, moim oczom ukazał się ten piękny koszyczek:
A w nim:
- mydełko z masłem shea i ziołowy żel pod prysznic
- nawilżający krem na noc i krem do rąk z masłem shea
- próbka kwiatowych perfum z przesłodkim flakoniku
Muszę przyznać, że byłam bardzo mile zaskoczona, ponieważ przy żadnej współpracy nie dostałam tak ładnie zapakowanych produktów. Biorę się do testowania - zobaczymy, czy kosmetyki się sprawdzą :)
I tu pytanie do Was - który kosmetyk Was najbardziej zainteresował? Będę wiedzieć, którą recenzję umieścić jako pierwszą :)
peace&love,
Rebellious lady