środa, 18 stycznia 2012

Step by step: Saphira make up

Czy wspominałam Wam już, że jestem molem książkowym? Moją ostatnią lekturą była pierwsza część ostatniej części trylogii Dziedzictwo o tym samym tytule (wiem, że to mocno zagmatwane). Po prostu są to dalsze części przygód Eragona, ostatniego wolnego Smoczego Jeźdźca. Jest to książka fantasy o smokach, elfach i innych tego typu stworzeniach. Niektórym z Was może wydać się to dziecinne, ale ta trylogia opisuje bardzo poważne problemy dotyczące również wojen czy śmierci. 
Książka ta zainspirowała mnie do stworzenia makijażu w kolorze Saphiry, smoczycy Eragona. Jest bardzo prosty, lecz efektywny - idealny na imprezę, wystarczy dokleić sztuczne rzęsy.



Wszystkich zainteresowanych zapraszam na step by step :)

1. Przygotowuję oko do makijażu - nakładam podkład (który służy mi również za korektor), lekko go pudruję, podkreślam brwi brązowym, matowym cieniem.



2. Nakładam cień w musie Essence 01 Dance the Swan Lake, który pomoże podbić kolor cienia. Następnie nakładam jasny, matowy błękit na całą powiekę ruchomą (u mnie błękit z paletki Sleek Carribean Curacao).



3. Za pomocą cienia na mokro (Butterfly w odcieniu Lavante) rysuję mocną i długą kreskę. Oczywiście kreska może być modyfikowana wedle upodobań.



4. Aby podkreślić oko, nałożyłam czarną kredkę żelową Avon SuperShock na górną i dolną linię wodną.




5. Tuszuję rzęsy i gotowe! :) 




Jestem bardzo ciekawa czy czytałyście Eragona :)
Jak Wam się podoba moja propozycja? Bardzo chętnie poznam Wasze zdanie.


peace&love,
Rebellious lady


36 komentarzy:

  1. Makijaż bardzo ładny, jednak ja za chiny ludowe nie pomalowałabym się na niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Wiem, że nie wszystkim pasuje, a niebieskookim tym bardziej ;)

      Usuń
  2. piękny odcień tej krechy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ano czytałam! Wciągająca lektura. :) Piękna kreska, świetny kolor. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, miło mi że też ktoś czytał :) Dzięki!

      Usuń
  4. nie czytałam, ale również uwielbiam książki fantasy i nie uważam, zeby to było dziecinne :)

    kreska bardzo mi się podoba, ma świetny kształt i kolor, ale na całą powiekę dałabym jednak coś innego, np. beż lub złoto...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za opinię :)
      Co do cienia na całą powiekę to "na wyjście" również dałabym beż, ale chciałam, żeby makijaż odzwierciedlał niebieską smoczycę :)

      Usuń
  5. Piękne błękity :)
    Eragona nie czytałam, ale za to moja mama ma już za sobą chyba wszystkie części, które do tej pory wyszły. Ja czekam aż będzie koniec, bo nie lubię czytać z rocznymi (abo dłuższymi) przerwami. Nigdy nie pamiętam co było w poprzednim tomie XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo! Musiałam sobie przypomnieć, bo zapomniałam co było :P

      Usuń
  6. Ładnie Ci to wyszlo!
    Czytałam pierwsze dwie czesci, probuje sie zabrac do trzeciej, jak i rowniez film ogladalam - wszystko mi się podobnało :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) I witam kolejną fankę Eragona :)

      Usuń
  7. Super, bardzo mi się podoba to, że tło jest kolorowe. Kreska ma śliczny kolor.
    Aha, książki nie czytałam, ale kto wie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam kiedyś w kinie, jakoś film w połowie był skończony. Nie podobał mi się zbytnio. :) Ale generalnie fantasy uwielbiam.
    Oczko śliczne, ale niebieskości unikam jak ognia. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widziałam filmu, wolę książki :) Dzięki!

      Usuń
    2. Nie ma za co. :) Ja też po stokroć wolę książki, jednak czasem ekranizacje są warte grzechu. ;)

      Usuń
  9. Świetna ta niebieska krecha:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny odcień tego cienia do kreski, która swoją drogą jest idealna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wystarczy trochę poćwiczyć i gotowe :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Dzięki, miło mi czytać takie komentarze :)

      Usuń
  12. Przybijam piątkę współmolowi książkowemu ;) Eragona nie czytałam jeszcze, ale jak mówisz, że fajna to z chęcią się za nią wezmę, jak przeczytam Pieśń Lodu i Ognia. :D
    Kreska jest the best! Idealna! Makijaż w całości świetnie się prezentuje, w tej całości którą widać oczywiście ;) Ech co ja gadam - podoba mi się baaardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. High five! :D
      Dziękuję bardzo :)

      Usuń
    2. Pieśń Lodu i Ognia. <3 Czytam właśnie Nawałnicę Mieczy cz II ;)

      Usuń
    3. Vila jestem dokładnie na tej samej części! :) Dziś powinnam ją skończyć :D Przybij piątkę i Ty! :)

      Usuń
  13. Świetny efekt, a tak prosto można go uzyskać. Jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie czytałam, ale już sprawdziłam w necie o czym to jest i mnie się podoba... Przeczytam na pewno :)
    Lubię takie posty - otwierają mi oczy na książki których nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, jest naprawdę warta przeczytania :)

      Usuń
    2. Przeczytałam CAŁĄ sagę. Jestem zachwycona!!!!

      Usuń
  15. śliczne oczy, ta kreska je pięknie podkreśla! :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia mi radość - napisz coś od siebie :)
(brak weryfikacji obrazkowej)