niedziela, 1 czerwca 2014

Miesiąc w zdjęciach: maj 2014

Kiedy czytacie tego posta zapewne siedzę już w pociągu do Krakowa, gdzie spędzę następny tydzień. Właściwie to cały czerwiec zapowiada się bardzo wyjazdowo, ale o tym innym razem. Dziś czas na podsumowania maja w zdjęciach.





Majówka w tym roku była zdecydowanie udana, ponieważ spędziłam ją w Międzyzdrojach, wypoczywając, grzejąc się na słońcu i zbierając energię na cały, pracowity miesiąc. Jeśli będziecie chcieli zjeść coś pysznego, polecam restaurację Zapiecek niedaleko molo. Szczególnie przypadło mi do gustu zapiekane penne z łososiem, szpinakiem i serem, polecam! A dla miłośników kawy ważna wiadomość - na molo swoją przepyszną kawę sprzedaje Columbus Coffee :)
W maju zakochałam się w matowej pomadce Bourjois, o której możecie przeczytać tutaj. Będzie idealna na większe wyjścia, chyba że postanowię nosić taki akcent w codziennym makijażu.




Pierwsze zdjęcie to udokumentowanie niesamowitych umiejętności kulinarnych mojej mamy, która potrafi wyczarować własnoręcznie przepyszne sushi. Muszę koniecznie się nauczyć sama takie robić! T-shirt na drugim zdjęciu chodził za mną ze dwa tygodnie, aż w końcu zdecydowałam się na jego zakup. Przynajmniej teraz jestem podpisana i nikt mi nie powie, że nie ostrzegałam. Na trzecim zdjęciu widać Wieczorne bieganie w Szczecinie - jest to akcja, w której może uczestniczyć każdy, kto lubi biegać. Co wtorek o 19:00 grupa ochotników pokonuje trasę 8 km (Jasne Błonia - Arkonka - Jasne Błonia). Niesamowite uczucie, gdy biegnie się razem z ponad dwusetką ludzi. Wtedy nawet 8 km jest się w stanie pokonać :) Obowiązkowy element, czyli Franciszek, do tego pyszny arbuz i nowe buty. A jak wyglądał Wasz maj?


peace&love
Rebellious lady


6 komentarzy:

  1. Achh ta pizza na górze i sushi potem... jadłabym :)
    No i morze mi przypomniałaś, już ponad rok go nie widziałam, w lipcu wyjeżdżam w końcu i tyłek na plaży wygrzeję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedzenie to połowa mojego Instagrama! :D

      Usuń
  2. Też uczestniczę w Wieczornym Bieganiu :) Jest fantastycznie. Nie było mnie tylko ostatnio, bo miałam lekką kontuzję, ale na szczęście już po wszystkim i we wtorek na bank będę :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To życzę powodzenia, bo w tym tygodniu będę w Krakowie, w następnym powinnam już być :)

      Usuń
  3. Sushi <3 ubóstwiam!
    Fajne te nowe buty :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia mi radość - napisz coś od siebie :)
(brak weryfikacji obrazkowej)