środa, 21 września 2011

Monochromatycznie, czyli poskramiamy czerwień

Przeglądając magazyny z nowościami i trendami na ten sezon, zauważyłam często pojawiające się zestawienia ubrań w tym samym odcieniu. Postanowiłam, że coś takiego co jakiś czas zaproponuję Wam na blogu. Na pierwszy ogień idzie czerwień, bo wiele kobiet ma z nią problem.

Czerwień w makijażu

To dość trudny kolor w makijażu, ponieważ źle nałożony powoduje efekt spuchniętych, zmęczonych oczu. Ale jeśli nabierzemy wprawy, możemy stworzyć naprawdę imponujący, acz prosty makijaż. Ważne, żeby cała powieka i okolice były jednolite - można użyć do tego podkładu, korektora lub cielistego cienia w musie. Lepiej też nie rozcierać tego koloru pod sam łuk brwiowy - osiągniemy efekt podbitego oka, a przecież tego nie chcemy. Można natomiast użyć do tego innych kolorów, np. ciemnego brązu lub fioletu (umiejętnie). Ja ograniczyłam się do powieki ruchomej, bo chciałam by makijaż był monochromatyczny. W przypadku czerwieni nie polecam też wykończenia perłowego. Warto rozświetlić wewnętrzny kącik i dodać białą kredkę na linię wodną - otworzy i odświeży spojrzenie.





Czerwień na ustach to klasyk. Czasem wystarczy się przypudrować, wytuszować rzęsy, nałożyć szkarłatną szminkę i jesteśmy gotowe do wyjścia. Odcieni jest mnóstwo, więc każda znajdzie coś dla siebie. Moja dzisiejsza propozycja to czerwień ze złotym połyskiem, pasująca do mody na wykończenia metaliczne.





Oto czerwienie zamieszkujące moją kosmetyczkę:



- Kobo Mono Eyeshadow, 108 Wild Starwberry
- Sleek Caribbean Curacao - Bloody Mary
- Vipera Cream Color nr 38



Czerwień w stroju

Nie noszę wiele ubrań w tym kolorze - mam tylko płaszcz, bluzkę, żakiet i spodnie. Ale wbrew modzie na pewno nie ubrałabym się od stóp do głów z jeden, jedyny odcień. Pokażę Wam moją propozycję na weekend lub do pracy (z modyfikacją).

Akcentem kolorystycznym w tym przypadku będą spodnie rurki. Do tego lekka bluzka z czerwonym elementem (usta narysowanej kobiety), skórzana kurtka, czarne szpilki i kapelusz. To bardzo w moim stylu, choć na co dzień założyłabym moje Conversy. Jeśli chciałybyście założyć coś takiego do pracy, polecam zamienić bluzkę na białą koszulę, a skórę na marynarkę. 





Powiem Wam szczerze, że miałam opory przed dodaniem tego zdjęcia, bo mam ogromne kompleksy, ale bez zdjęcia na mnie nie zrozumiecie, co autor miał na myśli ;) 



Czy taki post Wam się podoba? Proszę, napiszcie mi, to dla mnie ważne :)


peace&love,
Rebellious lady

26 komentarzy:

  1. Kochana, Ty masz kompleksy? A z jakiego powodu? Maz świetne nogi, piękne włosy!
    A czerwień nadal poskramiam, póki co w ubiorze, ostatnio szalałam za czerwonymi bluzeczkami i szalami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo mi sie podoba makijaz oczu;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Makijaż od razu skojarzył mi się z filmem Pani Zemsta (Chinjeolhan geumjassi) i jego główną bohaterką Geum-ja ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. KOMPLEKSY? cudowne włosy super nogi w ogóle szczupła sylwetka i piękne oczy i ty masz kompleksy? To ja się muszę nad sobą zastanowić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No no, makijaż pierwsza klasa :))
    Bluzka jest genialna! No i świetne włosy ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Post bardzo mi sie podoba, wiesz nawet dzisiaj myślalam sobie że chyba zrobię notkę o wszystkich moich kosmetykach w kolorze zgniłej zieleni (bo ostatnio ciągle takie kupuję) a tu u Ciebie podobny pomysł na notkę:).
    Czerwień na powiekach bardzo lubię, u Ciebie bardzo bardzooo mi się podoba:). Czerwień na ustach to jeden z moich najulubieńszych kolorów:). A w ubraniach hmm też lubię czerwień, mam czerwony trencz, jedne czerwone szpile, kilka bluzek i krótkie spodenki (brakuje mi takich rurek jak twoje-fajneee) i trochę czerwonych lakierów:D.
    Zestaw bardzo fajny, wrzucaj częsciej jesli masz ochotę bo naprawdę jest przyjemny:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem jakiego rodzaju masz kompleksy, nie widać Cie niestety całej ale zarówno oczy jak i usta i figurę masz cudne! :)) a makijaż oczu prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. och, ale jesteś zgrabniutka! a włoski masz cudowne!

    świetny post, genialna stylizacja (muszę kupić taką kurtkę!), piękny makijaż oka! Pozdrawiam :* i proszę wyzbyć się kompleksów, absolutnie nie masz się czego wstydzić!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kompleksy niepotrzebne, a notka bardzo fajna ;) Może pożyczę pomysł (ale ograniczę się do kosmetyków ;) ) jeśli pozwolisz?

    Ps. Moim zdaniem usta na czerwono powinny być pomalowane idealnie ;) Albo roztarte, ale ewidentnie. Niestety przy tak mocnym kolorze widać wszelkie niedoróbki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny post!
    Usta w czerwieni - uwielbiam, ale oczy jakoś do mnie nie przemawiają. :p
    Stylizacja bardzo mi się podoba, masz piękne włosy ()! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jakie kompleksy?kochana, Ty tu sobie z nas nie żartuj :) oczko mi się bardzo podoba, sama się próbuję do takiego makijażu przekonać, może w końcu się odważę :) usta akurat bym już odpuściła, co za dużo czerwonego na twarz to niezdrowo :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziewczyny, bardzo dziękuję za tak przewspaniałe komentarze! Mam zamiar walczyć z kompleksami :)

    Greatdee - Rozumiem, co masz na myśli - jednak jak już wspominałam w którymś z tagów bardzo rzadko akcentuję usta i nie jestem w tym profesjonalistką ;) Ale chyba nie jest tak źle, chciałam tylko pokazać przykładowy odcień szminki :)

    pannajoanna - To nie jest jeden makijaż, tylko propozycja na oczy i propozycja na usta :) Sama też nigdy w życiu nie nałożyłabym tyle czerwieni na raz! :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapowiada się interesująca seria! Ciekawi mnie, jaki kolor pojawi się następny (:
    Czerwień na oczach podoba mi się u innych, u Ciebie wygląda genialnie z ciemną oprawą i tęczówką!
    I piękne włosy widzę! I żadnych powodów do kompleksów.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie lubię czerwieni na oczach. Czerwień na ustach wygląda zniewalająco, prawdziwy klasyk wśród klasyków. Zauważyłam ostatnio, że czerwone rurki stają się bardzo modne. Bardzo podoba mi się Twój zestaw, świetna bluzka i kapelusz:) Ja mam niewiele rzeczy w swojej szafie w kolorze czerwonym, jedynie kilka bluzek. Bardzo fajny post :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Baaardzo mi się podoba Twój makijaż w czerwieni. A ponieważ mam tego sleeka będę mogła wypróbować jak na mnie będzie to wyglądało ;>

    OdpowiedzUsuń
  16. Sama pisała mo oku w czerwieni - z tym że u mnie były kreski - czerwień na oku nie może być nałożona w tradycyjny sposób - ale akcent - daje boski efekt. U Ciebie wygląda bosko, i droga Buntowniczko, walczymy z kompleksami!! - podpisuje się pod tym ta, która też ma kompleksy :D

    p.s. outfit - boski :) w moim stylu - z tym że raczej nie będzie pasował do mojej okrągłej figurki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. świetny outfit! makijaż również mi się podoba, chociaż usta już mniej. nie masz powodów do kompleksów - świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem tu pierwszy raz i jestem zachwycona :) Bardzo podoba mi się sposób w jaki pomalowałaś oko. Odcień pomadki wydaje mi się jakoś mało czerwony. Stój - super! Sama chętnie bym się tak ubrała! Masz rewelacyjne włosy. Dołączam do obserwatorów Twojego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  19. Aaa, uwielbiam czerwień na powiekach! Mam tę z Curacao i jest cudna! Fajny post ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. również obserwuję, mam zbliżoną budowę oka więc może się czegoś nauczę obserwująć makijaze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. świetny cień! na pewno jest oryginalny, odważny! intensywny i rewelacyjny! szminka bardzo ładna, "soczysta" :)

    ciuszki fajne, wszystko do siebie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia mi radość - napisz coś od siebie :)
(brak weryfikacji obrazkowej)