czwartek, 9 lutego 2012

Na poprawę humoru

Niektóre z Was już wiedzą, że ostatnio miałam operacyjnie usuwaną ósemkę. Czuję się tak jak wyglądam, a wyglądam jak pół-chomik (mam tak spuchnięty policzek, że przestraszyłam się sama siebie w lustrze...). Na poprawę humoru kupiłam sobie w Rossmanie balsam pielęgnujący z W7. Skojarzył mi się z takimi wysuwanymi balsamami do ust, które dostawałam dawno, dawno temu zza granicy :)


Jest całkiem przyjemny, ale nie oczekuję od niego nic innego oprócz poprawy humoru i pięknego opakowania z panią w stylu pin-up :)

PS Do wszystkich dziewczyn czekających na paczki ode mnie - jutro zostaną wysłane :)


peace&love,
Rebellious lady

38 komentarzy:

  1. biedulka, wracaj do zdrówka :) szkoda, że u mnie w mieście nie ma nic z W7 :(

    OdpowiedzUsuń
  2. byłam dis w Rossmannie i go nie widziałam buu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo mój jest wyjątkowo duży i za każdym razem gdy do niego wchodzę, odkrywam coś nowego :)

      Usuń
  3. Życzę żeby szybko "przeszło" :D. A balsamik wygląda uroczoooo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Również doświadczyłam efektu 'chomiczego' polika, tyle że przyczyna była inna... Oby szybko wszystko wróciło do normy ;)
    Balsam bardzo ciekawy (przynajmniej pod względem wizualnym ;p), u mnie go nie widziałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie całkowicie mnie rozumiesz ;)

      Usuń
  5. A ja dalej nie widziałam tych uroczych pudełek w Rossmannie ;_;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to nowość i jeszcze nie we wszystkich są? Głowa do góry! :)

      Usuń
  6. Przez chwilkę myślałam, że kobitka na rysunku ma biust na wierzchu :D aj, coś nie tak ze mną ostatnio.
    Wracaj do zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, ja też tak pomyślałam ;)
      Dzięki :*

      Usuń
  7. Mam dokładnie ten balsam :) Również kupiłam go głównie dla poprawy humoru, opakowanie jest urocze, a balsam może i średni, ale całkiem ładnie prezentuje się na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubie takie ladne opakowania ;) Nie mialam nigdy tego kosmetyku, ale powiem szczerze, ze chcialabym go miec ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. opakowanie urocze, ale trzeba grzebać paluchem :(

    OdpowiedzUsuń
  10. wygląda całkiem ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudowne opakowanie! ;)
    zapraszam do mnie: http://homoserek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. biedulko, współczuję :( ja miałam ostatnio usuwane dwie górne ósemki, ale na szczęście jakoś sprawnie poszło i w ogóle tego nie odczułam. Może lód Ci pomoże. Ładne opakowanie ma ten balsam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem, to każdy przechodzi inaczej. Rozmawiałam z dwoma kobietami w poczekalni: jedna miała szczękościsk, a druga na odwrót - nie mogła zamknąć buzi.
      A lód przykładam cały czasz, ale nie widzę poprawy :(

      Usuń
  13. wpisuję Cię u siebie na listę blogów które czytam, mam nadzieję że Ci to nie przeszkadza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że nie - wręcz przeciwnie, bardzo się cieszę! :)

      Usuń
  14. ładne pudełeczko :D lubię takie drobiazgi ^^

    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  15. Pudełeczko ładne , ciekawa jestem jak się przedstawia cenowo ??

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia mi radość - napisz coś od siebie :)
(brak weryfikacji obrazkowej)