sobota, 19 maja 2012

Buntowniczka w podróży: Kraków

Dziewczyny, które obserwują moje posty na Twitterze (na którego swoją drogą serdecznie zapraszam) wiedzą, że ten tydzień spędziłam w Krakowie. Moim zdaniem jest to jedno z ciekawszych miast w Polsce, zwłaszcza gdy możemy zwiedzić je na własną rękę. Niestety, nie miałam takiej możliwości, ale i tak był to świetnie spędzony czas. 
Kraków przede wszystkim jest niezwykle fotogenicznym miastem. Mnóstwo kamienic, starych ulic z pięknymi latarniami sprawiają, że nawet zwykły spacer ma specyficzną atmosferę, trochę tajemniczą. Wiadomo, że to tylko niektóre dzielnice, ale i tak choćby dla nich warto tam pojechać.


Kraków od zawsze kojarzył mi się z odmiennością i oryginalnością. Nie zawiodłam się - spotkałam wiele osobliwych ludzi oraz rzeczy, które poprawiły mi humor podczas niepogody.




Podsumowując moje wspomnienia, dochodzę do wniosku, że mam ogromną ochotę pojechać do Krakowa jeszcze raz, ale zwiedzić go po swojemu. Oczywiście przy okazji tej podróży zahaczyłam również o Wieliczkę i Oświęcim, ale nie mam stamtąd wielu zdjęć - w kopalni, jak to w kopalni, było trochę za ciemno na fotografowanie, a w Oświęcimiu nie robiłam zdjęć z szacunku do tego miejsca.
Mam nadzieję, że nie przeszkadza Wam taka ilość zdjęć, ponieważ moim zdaniem oddają więcej niż słowa.



Nie przybliżyłam Wam historii tego miasta albo jego tradycji, ale nie to było moim celem. Ja zapamiętuję miejsca po charakterystycznych widokach, a nie po opowieści na jego temat, więc mam nadzieję, że i Wam spodobała się mała fotorelacja z trochę innej strony tego miasta.

Możecie pisać w komentarzach Wasze skojarzenia, wspomnienia i wydarzenia dotyczące Krakowa, bardzo chętnie poczytam. A może mieszkanki tego miasta polecą jakieś ciekawe miejsca? :)


peace&love,
Rebellious lady

17 komentarzy:

  1. Kraków to fajne miasto. Lubię je. Każdego dnia widzę je inaczej.

    Na Twoim zdjęciu Floriańska jakaś taka pustawa, zazwyczaj gdy nią biegnę, są tam tłumy ludzi. A głowa to często miejsce naszych spotkań ze znajomymi.

    Pierwszy raz gdy zobaczyłam smoka, trochę się zawiodłam, że on taki chudy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Floriańska faktycznie pusta:D

      Ja mieszkam w Krakowie i bardzo lubię to miasto:)

      Usuń
    2. To zapewne wina pogody, która niestety nie dopisywała ;)

      Usuń
  2. ten tęczowy maluch mnie rozwalił :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się bardzo podoba - wygląda świetnie! :)

      Usuń
  3. Fajne zdjęcia, mi również bardzo podobało się w Krakowie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiedz mi lepiej jakiego aparatu dokładnie używasz!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam Nikona D3100 ze standardowym obiektywem 18-55 :)

      Usuń
  5. Cieszę się, że Kraków Cię zachwycił :) i że odwiedziłaś moje miasto :)) Mieszkanka Wieliczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie :)

      Usuń
  6. Fajnie, że przyjechałaś do Krakowa :)
    Czy coś Ci mogę polecić? Hm.., lody na Starowiślnej!, jamę Smoka Wawelskiego, Wawel, Muzeum Czartoryskich oraz Muzeum Podziemne w Rynku, Kościół Mariacki, Sukiennice...
    Zapraszam do nas jeszcze raz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią się wybiorę, może w następnym roku? ;)

      Usuń
  7. Ach, Kraków - moje wojewódzkie miasto, studia, przyjaciele. Bardzo lubię to miasto :)). Cudowne zdjęcia.
    W Oświęcimiu byłam trzy razy i za każdym razem czułam się tam dziwnie. Oczywiście, nie w negatywnym sensie - tam tak bardzo czuć historię, tragedię, że człowiek nie jest w stanie pojąć jak można zrobić tyle złego? Lalki zamordowanych dzieci, włosy kobiet, puszki po cyklonie B- gdy to widziałam czułam zimny dreszcz. I ten szyderczy napis Arbeit macht frei...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tobą w 100% - po prostu wyjęłaś mi to z ust. Nie wspominając o liczbach, które są dla mnie niewyobrażalne...

      Usuń
  8. Pedobear is everywhere ! Nice pictures

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia mi radość - napisz coś od siebie :)
(brak weryfikacji obrazkowej)