wtorek, 13 grudnia 2011

Po całości, czyli eyeliner na Sylwestra

Oto drugi z przygotowanych dla Was makijaży sylwestrowych. Tym razem odważnie, zmysłowo i uwodzicielsko. Wygląda niesamowicie, a nie jest trudny. Wierzę, że każda z Was potrafiłaby go zrobić :)

1. Powiekę przygotowuję do makijażu, nakładając korektor i bazę. Tym razem dość mocno podkreślam brwi ciemnym brązem (Inglot 363).



2. Na ruchomą powiekę nakładam zielony eyeliner (Essence, 04 I love NYC). Staram się zrobić to bardzo dokładnie - od wewnętrznego kącika do załamania powieki. Następnie dorysowuję "jaskółkę" - długość i grubość wedle waszych upodobań.



3. Na środek powieki nakładam seledynowy cień na mokro. Dzięki temu lepiej się "przyczepi" i wytrzyma całą noc.



4. W zewnętrznym kąciku nakładam trochę zgniłej zieleni, starając się zachować namalowany kształt.



5. Wewnętrzny kącik zaznaczam jasnozielonym pigmentem dla delikatnego rozświetlenia i połysku. Na linię wodną nakładam ten sam eyeliner co na ruchomą powiekę.




6. Teraz wystarczy wytuszować rzęsy i gotowe! Można dodać sztuczne, będą pasować.




Zieleń jest świetna dla brązowych tęczówek (ja użyłam zieleni z paletki Sleek Curacao), ale w zależności od koloru oczu możecie wykonać ten makijaż w różnych odcieniach fioletu, brązu, turkusu czy szarości. Jeśli nie masz kolorowego eyelinera, możesz użyć zwykłego czarnego bądź po prostu kredki (tylko nie może zbyt szybko "zastygnąć" na powiekach). I chyba to najbardziej kocham w makijażu - daje nam dowolność kolorów i kształtów, dzięki czemu każdy makijaż jest niepowtarzalny :)

Jak Wam się podoba ten makijaż? Zdradzę Wam, że mam w zanadrzu jeszcze jeden - fioletowy smokey z odrobiną srebra...

peace&love,
Rebellious lady

30 komentarzy:

  1. Rewelacyjny! Bardzo precyzyjne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę ekstra:) Na sylwestra i karnawał jak się patrzy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajny kolor tej zieleni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny:)kolorek mi się podoba...

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi się i to bardzo:D ja bym zrobiła taki dla siebie w fiolecie:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmm, świetny! W dodatku uwielbiam ten eyeliner =)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki dziewczyny, bardzo mi miło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetnie!

    Zapraszam do mnie! ;)
    Zachęcam również do wzięcia udziału w moim rozdaniu ;)

    http://aieaa.blogspot.com/2011/12/rozdanie-nowy-link.html

    ( sorki za jakość zdjęć ;p ;)

    pozdrawiam, Aiea ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny! Nie wiem czy uda mi się namalować aż tak piękną kreskę, ale wezmę ten makijaż pod uwagę przy malowaniu się na Sylwestra! :) Czekam z niecierpliwością na fioletowo-srebrny, albowiem taki idealnie pasowałby do moich ubrań... ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny :) Jestem ciekawa tylko czy faktycznie jest taki wytrzymały, hmmm...

    OdpowiedzUsuń
  11. Super! I jak rowniutko wyszlo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakos tak mi srednio przypadl do gustu.. mozliwe ze to ta zielen, bo niezbyt przepadam za takimi kolorami.. ale z checia napewno obejrze fioletowy smokey z odrobiną srebra :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudo, cudo, cudo!!! Przepiękny make-up! Ach te zielenie! :D Suuuuper :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Łoooooooooo. To jest megaaaaaaaaa! Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczny efekt taki drapieżny ale nie przesadzony super :)

    OdpowiedzUsuń
  16. przepiękny makijaż, śliczny i głęboki kolor

    OdpowiedzUsuń
  17. wow, przepiękny makijaż oka! =)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia mi radość - napisz coś od siebie :)
(brak weryfikacji obrazkowej)