środa, 18 kwietnia 2012

Step by step: Świeża mięta

No dobra, może nie taka mięta, jakbym chciała, ale na dzień dzisiejszy nie posiadam cienia w wymarzonym idealnym odcieniu mięty (ale mam takiego jednego na oku, pewnie niedługo wyląduje w koszyku). Będzie świetny na ten sezon, ponieważ teraz królują pastele!




Powoli (a w niektórych regionach Polski nawet bardzo, bardzo powoli) rozwijająca się wiosna natchnęła mnie do stworzenia czegoś delikatnego i rozświetlającego, optycznie "otwierającego" oczy. Zainteresowanych zapraszam do dalszej lektury.



1. Oko przygotowuję do makijażu - nakładam bazę, maskuję cienie pod oczami. Następnie na ruchomą powiekę aplikuję błękitny/miętowy cień.





2. Na resztę powieki i pod brew nakładam kremowy cień w kolorze jasnego beżu. Następnie aplikuję rozświetlacz za pomocą pędzelka do cieni.




3. Eyelinerem w żelu maluję cienką kreskę i kończę ją jaskółką. Na linię wodną nakładam ten sam cień w kremie, którego używałam wcześniej.




4. Tuszuję rzęsy i gotowe!




Mam nadzieję, że moja propozycja przypadła Wam do gustu i że tak prosty, lecz efektowny makijaż będzie gościł na Waszych powiekach :)


peace&love,
Rebellious lady

54 komentarze:

  1. miętowe cienie cudownie wyglądają przy takim kolorze oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prosty i efektowny - dokładnie ;) No, to prawie jest mięta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio w Inglocie widziałam takiego miętowego maluszka.... ;)

      Usuń
  3. Wow super!:) Muszę spróbować takich kolorów u siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że makijaż się spodobał :)

      Usuń
  4. Kreska nie w moim typie, ale sama mięta prezentuje się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny i taki "świeży" makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialna kreska naucz mnie robić taką;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, może pojawi się notka o kreskach? Kto wie :D

      Usuń
  7. wow! ja tez poprosze kurs, robienia tak idealnej kreski :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny ten odcień mięty *.* Kreski preferuję trochę grubsze, ale to moje zboczenie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale postanowiłam zrobić coś lżejszego :)

      Usuń
  9. bardzo ładny, śliczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba, ale to jeszcze nie jest to, czego chciałam ;)

      Usuń
  10. fajny kolor i piękna kreska! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. mnie się podoba krecha :) nie dla mojej powieki , ale bosko wyciągnięta. Zadziornie :) Całość super :)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne odcienie :)
    a kreskę u Ciebie widziałabym grubszą na końcu :D sama takiej nie mogę zewzględu na kształt powieki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolę takie mocniejsze krechy, ale w zamyśle miało być coś delikatnego :)

      Usuń
  13. Bardzo świeży makijaż:) Podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Patrząc na Twoje oczy ciężko skupić mi się na makijażu! :)
    Zazdroszczę Ci koloru oczu!
    Makijaż cudowny! Lekki i promienny! :D

    Zapraszam do siebie na nową notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mięta jest wszechobecna :) Zainspirowałaś mnie. Jutro robię taki sam makijaż, ok? :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ślicznie wygląda ten makijaż :)) A co to za cień użyłaś ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cień z paletki Sleek Carribean Curacao, nie pamiętam jak się nazywał, ale najjaśniejszy błękit :)

      Usuń
  17. ładny, estetyczny, cieszy oko :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też czasami robię taki makijaż, ale z twoim kolorem tęczówki komponuje się ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia mi radość - napisz coś od siebie :)
(brak weryfikacji obrazkowej)