niedziela, 25 maja 2014

Wszystkie odcienie brązu

Pokazywałam już w zapowiedzi paletę, którą dostałam od Born Pretty do przetestowania. Wybrałam ją ze względu na to, że zawsze marzyły mi się patelki w stylu Urban Decay Naked, a ta kolorystycznie wpasowuje się w klimat. Dziś przyszedł czas na jej recenzję!





Paleta, którą można znaleźć TUTAJ, zawiera w sobie 15 matowych cieni utrzymanych w brązach. Samo opakowanie jest porządne, z twardego plastiku. Do tego paletka ma dość duże, zdecydowanie użyteczne lusterko, które może posłużyć spokojnie jako lustro na wyjazd czy nawet zamiast zwykłego, w którym się malujemy. Jedyny mankament, który zauważam to fakt, że lusterko trzyma się w pionie tylko do pewnego kąta nachylenia, potem opada do tyłu (ktoś coś z tego zrozumiał? :P).




Jak widać, w palecie są chyba wszystkie odcienie brązu, każdy z nich matowy. Oprócz tego znalazły się również czerń i biel. Po pierwszym testowaniu zachwyciłam się mocną pigmentacją każdego z cieni, sami zobaczcie!







Swatche robiłam rzędami od góry bez bazy. Chyba nie ma w tej palecie ani jednego cienia, który byłby "czarną owcą". Wszystkie dobrze trzymają się na różnego rodzaju bazach i nie rolują się. Już niedługo przygotuję post z różnymi makijażami z użyciem tych cieni, zobaczycie jak pięknie się prezentują!
Do paletki podeszłam dość sceptycznie, teraz mogę jedynie powiedzieć, że jestem pozytywnie zaskoczona bardzo dobrą jakością. Jeśli szukacie czegoś w tym stylu, serdecznie polecam. Pamiętajcie, że w pasku bocznym znajduje się kod zniżkowy na całe zakupy + darmową dostawę!


peace&love,
Rebellious lady


16 komentarzy:

  1. Bardzo fajna paletka, bardzo w moim stylu, bo ja wolę matowe cienie i właśnie takie stonowane :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super paletka, ma bardzo ładne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich właśnie używam najczęściej :)

      Usuń
  3. bardzo ładne, neutralne maty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą z nimi makijaże, już to czuję :D

      Usuń
  4. Lubię brązy, ale raczej perłowe :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja za to za perłowymi nie przepadam :P

      Usuń
  5. Ooo, wyglądają naprawdę porządnie, są dobrze napigmentowane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakością mogę je porównać do Kobo :)

      Usuń
  6. wow! świetna paletka, sama chętnie bym taką przygarnęła. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można ją kupić w Born Pretty Store, dostawa jest darmowa :)

      Usuń
  7. Piękna paletka, uwielbiam wszelkie brązy i beże, więc jak najbardziej w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo makijaż z jej wykorzystaniem :)

      Usuń
  8. Uwielbiam matowe cienie, a po tej recenzji myślę, że zagości ona u mnie!:)
    Kasia.
    http://wearefashionkilla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia mi radość - napisz coś od siebie :)
(brak weryfikacji obrazkowej)