piątek, 26 sierpnia 2011

Borówkowo

Po niezliczonych notkach na Waszych blogach o peelingach i masłach z biedronkowego Be Beauty, zapragnęłam je mieć. Oczywiście okazało się, że "kolekcja" nie dotarła. Wyobraźcie sobie, jakież było moje zdziwienie, gdy podczas zwykłych, żywieniowych zakupów zauważyłam ten peeling na półce... Warto było poczekać ;)






Ten wariant zapachowy szczególnie przypadł mi do gustu. Po otworzeniu najpierw czujemy bardzo owocowy aromat borówki, po chwili wyczuwalny jest... mak. Piękny zapach, umila kąpiel. 

Peeling zawiera:
- łupinki orzecha włoskiego - głęboko oczyszczają i peelingują skórę
- pestki moreli - doskonale złuszczają martwe komórki naskórka
- czarna porzeczka - delikatnie peelinguje i neutralizuje działanie wolnych rodników; zawiera olej bogaty w kwasy Omega 6, który sprawia, że skóra jest młoda i promienna
- ECOSCRUB - w naturalny sposób usuwa zrogowaciały naskórek
- ekstrakt z borówki - stymuluje i ujędrnia skórę, działa antyoksydacyjnie i przeciwpodrażnieniowo 
- gliceryna - działa nawilżająco i zmiękczająco na skórę






Peeling działa w 100% - złuszcza martwy naskórek, nie podrażniając skóry. Drobinki nie rozpuszczają się pod wpływem tarcia, co dla mnie jest wielkim plusem. Jest wydajny, jego formuła musu owocowego uprzyjemnia użytkowanie. Jedynym minusem jest to, że po kąpieli trzeba umyć wannę, gdyż drobinki osadzają się na jej ściankach. Dla mnie nie jest to wielkim problemem, więc można by powiedzieć, że to produkt idealny - zwłaszcza patrząc na cenę (5,99 zł!).


Pozostając w temacie borówkowym, pokażę Wam moją dzisiejszą kolację:






Mmm... Smaczne było ;)
A Wy - macie ten peeling? Sprawdził się u Was? Chętnie poczytam.



peace&love
Rebellious lady

23 komentarze:

  1. ja też skusiłam się na ten peeling..jeszcze nie otwierałam opakowania ..ale bardzo bałam się zapachu..po twojej recenzji już się nie boje

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem czy bardziej kusi mnie kolacja czy ten peeling;)

    OdpowiedzUsuń
  3. o, to jest mikro kolacja!!! tez chcialabym taka jesc;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszna kolacja. Tez się skusiłam na ten peeling, ale ja mam mango.

    OdpowiedzUsuń
  5. Teraz w Biedronce wyprzedają to co nie sprzedali podczas obowiązywania gazetki i obniżyli ceny więc można upolować coś w super cenie. Mnie udało się z masłem Azja. Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  6. SweetPrelka - Otwieraj śmiało! ;)

    obojetniejaka - Polecam to i to :)

    Agata Ma Nosa - Nic trudnego, ale jeśli masz z tym problem, to zmniejszaj ją stopniowo ;)

    PureMorning - I jak odczucia? Takie same?

    MattersAtAll - Na pewno wpadnę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. również niedawno zakupiłam ten peeling. jak dla mnie ściera dość słabo, więc używam go na górne partie ciała i tam sprawdza się dobrze . Na nogi i pośladki wolę coś mocniejszego ; )

    OdpowiedzUsuń
  8. charmante bergamote - Mi pasuje, bo nie mam problemu z cellulitem itp. Na te partie ciała polecam peeling kawowy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Juz sie nasluchalam o nim tyle pozytywnych rzeczy... :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Te peelingi są świetne. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja peelingu nie mam i raczej nie będę mieć, więc pozostaje mi tylko cieszyć oko Waszymi zdobyczami.
    Mogę za to zrobić sobie podobną kolację :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Katsuumi - To chyba najwyższy czas coś kupić! ;)

    Natalia - Też tak uważam :)

    Sylvia - Dlaczego? Nie możesz używać?

    OdpowiedzUsuń
  13. Juz sie nie moge doczekac kiedy otworze moj borowkowy peeling:D

    OdpowiedzUsuń
  14. o rany... hmmm... chyba w okolicach 20 zł. zapytaj kleopatre, ona tez używa :D

    OdpowiedzUsuń
  15. już kilka razy miałam w reku te peelingi i jakoś mnie nie przekonują, może dlatego że mam jeszcze inne, jak skończę swoje to się na nie skuszę
    http://biemi-bo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. E tam nie boje sie o swoj zywot, bo wiem że zachwyci:P A kojarze, że lubisz mocniejsze kolorki także na bank bedziesz zadowolona:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeśli chcesz zapraszam Cię serdecznie na moje rozdanie :) Nagrodą jest dowolny kosmetyk ze sklepu Crafterie :))

    OdpowiedzUsuń
  18. kleopatre - Na taką mam nadzieję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. czemu u mnie w biedronce nie mogę go dostać :(
    jak tylko znajdę to kupię na 100 %

    OdpowiedzUsuń
  20. miałam morelowy i cieszę się, że już się skończył :) zakupu na pewno nie powtórzę. jak dla mnie za delikatny, wolę konkretne zdzieraki.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten peeling pachnie przepięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. a ja właśnie go użyłam po raz pierwszy i jestem zachwycona :) ach ten zapach:) i skora taka wygladzona :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia mi radość - napisz coś od siebie :)
(brak weryfikacji obrazkowej)