piątek, 5 sierpnia 2011

I'm walking on sunshine

Po wielu postach na Waszych blogach dotyczących nowości w Biedronce, postanowiłam wybrać się na wycieczkę :) Jednak okazało się, że jest wszystko, oczywiście oprócz maseł i peelingów, które chciałam kupić. Ale nie mogłam wyjść z pustymi rękami, więc chwyciłam miętowy lakier Eveline (będzie następny po serii zapachowej). Podczas zakupów zauważyłam coś, co wywołało u mnie osłupienie: pomiędzy produktami Be Beauty stał sobie kartonik... z Max Factorem. A jak to wygląda w Waszych Biedronkach?


Wyszło słoneczko, toteż chwyciłam za aparat i wreszcie mogę zaprezentować Wam lakier My Secret 143 Orange:



1. Dostępność - 1 (szafy My Secret - Drogeria Natura; mimo że jest to edycja limitowana, wiem, że jest łatwo dostępny)
2. Cena - 1 (6,49 zł za 10 ml)
3. Kolor - 1 (intensywna pomarańcz, choć nie neonowa)
4. Aplikacja - 1 (bez zarzutów) 
5. Pędzelek - 1 (spłaszczony, wygodny)
6. Krycie - 0 (niestety do pełnego krycia potrzeba 2 grube lub 3 cienkie warstwy)
7. Wysychanie - 1 (w normie)
8. Współpraca z innymi preparatami - 1 (bez zarzutów)
9. Trwałość - 0 (u mnie wytrzymuje ok. 24 h, następnie odpryskuje)
10. Zmywanie - 1 (nie farbuje płytki, chyba że nie nałożymy bazy)

Moja ocena: 8/10

Bardzo podoba mi się kolor, taki pocieszacz w pochmurne dni. Co do zapachu - owszem, jest, ale jak dla mnie to zapach cytrynowego płynu do naczyń. Na szczęście nie jest bardzo intensywny: dopiero po zbliżeniu ręki do nosa jest wyczuwalny. 
Jeszcze dodam Wam link do piosenki, z którą kojarzy mi się ten lakier :)


peace&love,
Rebellious lady

18 komentarzy:

  1. szkoda, ze tak szybko odpryska bo kolor przepiekny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooliska - Też żałuję, ale cóż poradzić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny kolor! *.* Mogłam go kupić, a mam tylko ciemniejszy róż.
    No i śliczny masz kształt paznokci, taki zgrabny :)

    btw piosenka świetna :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Paramore - Dziękuję, zawsze wydawało mi się, że moje paznokcie mają jakiś taki dziwny kształt... :P Pewnie wydziwiam. A piosenka świetna na budzik :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Max Factor był w ostatniej gazetce, może pozostały im produkty i znowu wystawili?
    Sama niedługo się wybiorę na wycieczkę do biedronki, która mam za rogiem :P
    Lakier bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mi się już pomarańcz trochę przejadł, ale pewnie szał wróci mi za jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydziwiasz i to jak kobieto! ;D
    Są naprawdę śliczne, żałuję, że moje palce dziwnie wyglądają z takim kształtem paznokci -.-

    OdpowiedzUsuń
  8. Też go przetestowałam. Mi trochę zapach nie odpowiadał. Cytrusy, ale tak coś pod płyn do naczyń.

    OdpowiedzUsuń
  9. fajna pomarańczka, ale ta trwałość ehh....

    OdpowiedzUsuń
  10. ja akurat nie lubie takich kolorków :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładny kolorek ale mi by chyba brakło odwagi

    OdpowiedzUsuń
  12. lady_flower123 - Dokładnie!
    simply_a_woman, Yasminella - Może czas się przemóc? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale kolorek fajniutki ;) do opalenizny to już w ogole.

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczny kolorek :-)
    chyba muszę wybrać się do Natury i przeszukać szafę MySecret :-D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia mi radość - napisz coś od siebie :)
(brak weryfikacji obrazkowej)